Gary bez dna

- czyli blog pełen kulinarnych inspiracji.

Śledzie z cebulką w oleju


Śledzie. Pomysł na kolację w postny dzień, ciążowa zachcianka, "coś słonego", popularny towarzysz przy zakrapianym stole. Polecam serdecznie w najprostszej, klasycznej wersji - z posiekaną cebulką z dodatkiem soku z cytryny i natką pietruszki. Mniam!

Śledzie z cebulką w oleju

Składniki:
0,5 kg płatów śledzi z solanki
2 cebule
sok wyciśnięty z jednej cytryny
1/2 pęczka natki pietruszki (ja użyłam samych listków)
5-7 ziarenek ziela angielskiego
1 liść laurowy
szczypta soli
ok. 1/2 szklanki oleju roślinnego (ja użyłam rzepakowego)
słoik o pojemności ok. litra


Śledzie z cebulką w oleju - sposób przygotowania:

Śledzie umieść w misce, zalej zimną wodą i odstaw na ok. 2 godziny, żeby wypłukać nadmiar soli. Jeśli po tym czasie śledzie wciąż są słone - wymień wodę i odstaw rybę ponownie do wypłukania.

Cebulkę posiekaj drobno, dodaj szczyptę soli, dokładnie wymieszaj i odstaw na przynajmniej 30 minut, żeby cebula zmiękła i puściła sok. Posiekaj natkę pietruszki i wymieszaj z cebulką.

Śledzie osusz za pomocą ręcznika papierowego i pokrój w cząstki wielkości kęsa. Skrop sokiem z cytryny i wymieszaj. 

W słoiku układaj na przemian śledzie i cebulkę dodając pojedynczo ziarenka ziela angielskiego i liść laurowy. Na koniec przelej do słoika pozostały sok z cytryny i zalej wszystko olejem. Odstaw przynajmniej na noc, chociaż najlepiej smakują po kilku dniach marynowania :)

Smacznego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza