Pasta fasolowa z paloną papryką czerwoną



Na początku był pomysł...

Urodził się podczas wyjazdu w góry na obóz Taj-Chi. Wiedziałam, że zrobię pastę z fasoli, ale początkowo bez szczególnego pomysłu. Kiedy po ugotowaniu nasion, obierałam je z twardych łupin, zapach fasoli zainspirował mnie do dodania papryki - nie świeżej, a przypalonej. To był strzał w dziesiątkę!

Nie cierpię marnować i wyrzucać jedzenia, a pasta okazuje się również przepisem na sprzątanie w lodówce. Ostatnio przygotowałam ją kiedy papryka zwiędła i nie wyglądała już na tyle apetycznie, żeby zjeść ją na surowo... Pyszna metoda na kuchenne porządki, hmm? ;)

Pasta fasolowa z paloną papryką

Składniki:
ugotowana fasola biała - ok 300g (dla leniwych - puszka fasoli białej)
papryka czerwona
łyżka masła
3 ząbki czosnku
1/3 łyżeczki papryki chilli (ilość według uznania)
szczypta słodkiej suszonej papryki
szczypta kurkumy
pęczek natki pietruszki
sok wyciśnięty z cytryny
grubo mielony pieprz
sól morska do smaku

Pasta fasolowa - sposób przygotowania:
Paprykę umyj, pokrój w dużą kostkę i podsmaż na rozgrzanej patelni. Tu UWAGA - żeby najlepiej rozwinąć aromat, początkowo nie używaj tłuszczu i pozwól papryce... przypalić się. Kiedy będzie już odpowiednio rumiana - dodaj masło, przykryj i podduś ją do miękkości. Gotową paprykę, fasolę i przyprawy (oprócz natki) zmiel na pastę za pomocą blendera lub robota kuchennego. Natkę pietruszki posiekaj i wymieszaj z pastą. 


Nieprzypadkowy skład

Fasola jest bazą do pasty - nie ma wyraźnego smaku. Jest tu cennym źródłem białka, błonnika i składników mineralnych, a szczególnie - potasu, fosforu i wapnia. Rewolucje jelitowe po spożyciu strączków są główną przyczyną, dla których jest ich co raz mniej w codziennej diecie, ale przyprawy takie jak kurkuma i czosnek łagodzą te niechciane reakcje organizmu. Natka pietruszki natomiast ma za zadanie łagodzenie zapachu czosnku, a sok z cytryny - balansuje ostrość przypraw. Palona papryka jest "gwiazdą" tej pasty i nadaje jej osobliwy charakter... 

Jeśli chcesz "wtłoczyć" więcej strączków do swojej codziennej diety - pasta z papryką jest na to dobrym i nieinwazyjnym sposobem. Polecam! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz