Lody malinowe na patyku


W tym roku jest wspaniały sezon malinowy! Jest ich mnóstwo! No, a już na pewno u Kasi (mojej cioci, na którą już nie mówię "ciocia") w ogródku :) Jednego dnia nazbierałyśmy z mamą i Agnieszką wielkie wiaderko. Znalazło się też kilka garści jeżyn - cudnie pulchnych od słodkiego soku, które aż odpadały od gałązek... mmm...

Aż przypomniała mi się moja pierwsza próba zrobienia lodów owocowych. To było podczas wakacyjnej wizyty u rodziny na mazurach - nazbieraliśmy sporo jeżyn i bardzo chciałam zrobić z nich sorbet. Owoce pięknie się zmroziły - byłam tak podekscytowana nowym przedsięwzięciem - sorbet! - dzwoniło w głowie. Niestety... nie udało się, bo prawie spaliłam blender - a, że pod tym dachem mieszkało dziecko, któremu trzeba było od czasu do czasu przetrzeć zupkę - czułam potrzebę ocalenia tego sprzętu i odpuściłam - jednak tylko tym razem ;)


To, że zrobimy lody ustaliłam z Agnieszką na wejściu :) ...przyszła Eliza (długie włosy, długie nogi, długie paznokcie ;) ) i pomagała "segregować" malinki, żeby ograniczyć ilość białka do norm maliny - nie malin z robalami. Agnieszka została Naczelną Degustatorką - to razem z nią szukałam ostatecznego smaku. Bo kto lepiej się zna na pyszności lodów niż dzieci? :)

Lody malinowe z arbuzem i miętą

Składniki:
300g malin
100g arbuza
szklanka listków mięty
2 łyżki miodu
sok z cytryny

Wszystko zmiksuj za pomocą blendera na mus i przelej do foremek na lody - powkładaj patyczki i włóż do zamrażarki - a to co Ci zostanie wypij jako orzeźwiający mus owocowy :)


Do zrobienia takich lodów możesz użyć wielu, wielu, (...) wielu innych owoców np. brzoskwiń, banana, drylowanych wiśni, dojrzałych jeżyn, gruszek, porzeczek, poziomek, borówek.... i tak dalej :) według zachcianki... lub stanu miski na owoce - wtedy można to nazwać "porządkami" :)

Lody Owocowe są O NIEBO LEPSZE niż lody owocowe ze sklepu, które zazwyczaj są z dodaną śmietanką i cukrem. Lody Owocowe są TYLKO Z OWOCÓW - jak na Lody Owocowe przystało - NIE ZE ŚMIETANKI. Nie stanowią w  50% białego cukru, wyczyszczonego z jakichkolwiek witamin - dodajemy miodu - i to tylko wtedy kiedy jest taka potrzeba. Np. maliny są dość kwaśne po miksowaniu mimo, że w całości smakują słodko. To dobre dla zdrowia z jeszcze jednego powodu :) Zamrażanie sprawia, że witaminy "lepiej się trzymają" i nasze lody jeszcze dłużej są nimi przepełnione.

Nie masz foremek do lodów na patyku? Zrób lody w pojemniczkach po małym jogurcie i włóż np. plastikową łyżeczkę lub przelej lody do dużego pojemnika i miksuj je co 30-45 minut w czasie, kiedy będą zamarzać. W ten sposób zapobiegniesz powstawaniu kujących w język kryształków lodu. Cóż... Warto! ... pssssyt... Dzięki temu można zjeść 3 Lody Owocowe, a nie jeden sklepowy - cukrowo-śmietankowy. :)

Cieszmy się owocami, póki lato!
Do zobaczenia! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz